2. Definitely Maybe

Inne strony warte obejrzenia: forum grzegorz wilk castingi dla młodzieży

2.	Definitely MaybePierwszą płytą, wydaną w 1994r. była płyta o tytule Definitely Maybe. Zawiera 11 utworów. Wszystkie łącznie trwają 56 minut i 11 sekund. Większość piosenek ma charakter typowo brit-popowy. Dominuje ostra, gitarowa ściana dźwięku. Wokal Liama jest świetny. Śpiewa tutaj 12 piosenek - wszystkie, w których słyszymy mocne brzmiene gitar Noela i wówczas Paula Arthursa. Nic dziwnego, zawsze uznawano, że jego głos jest zdecydowanie bardziej rock and rollowy niż głos brata. Sam osobiście nie wyobrażam sobie, żeby „Cigarettes and Alcohol” i „Columbia” śpiewał ktoś inny. Innymi utworami, na które warto zwrócić uwagę są: - nieśmiertelne „Live Forever” (jedna z piękniejszych piosenek, jakie kiedykolwiek słyszałem). Tutaj gitary nie brzmią tak mocno jak w innych. Wspaniała melodia, chórki Noela, idealne solo i głos Liama sprawiają, że ta piosenka wpisuje się w kanony najlepszych utworów w Wielkiej Brytanii. - „Slide Away” – tekst jest raczej mało optymistyczny, ale być może dlatego dzięki niemu pozycja ta ma w sobie to coś. Mimo, że trwa ok. 6 minut, zawsze słucham jej do końca. Gitary brzmią tutaj już bardziej rockowo, a jednoczesny śpiew Liama i Noela pod koniec piosenki przyprawiają o dreszcze. - „Supersonic” – melodia typowo brit-popowa. Wydaje się, że Liam przeciąga wyrazy celowo. Być może robi z tak powodu ironicznego tekstu, który powinien być w taki sposób śpiewany? Nie wiadomo. Tak czy inaczej, piosenkę ze względu na swoją niepowtarzalność zdecydowanie warto posłuchać. Choćby ze względu na końcowe solo Noela, podczas którego ma się wrażenie, że grają 2 gitary solowe. Cała lista utworów: 1. "Rock 'N' Roll Star" – 5:22 2. "Shakermaker" – 5:08 3. "Live Forever" – 4:36 4. "Up in the Sky" – 4:28 5. "Columbia – 6:17 6. "Supersonic" – 4:43 7. "Bring It on Down" – 4:17 8. "Cigarettes & Alcohol" – 4:49 9. "Digsy's Dinner" – 2:32 10. "Slide Away" – 6:32 11. "Married with Children" – 3:11 Jako ciekawostkę można dodać, że australijskie wydanie płyty zawiera dodatkową płytę z bonusowymi trackami. Należą do nich „Whatever” , „(It’s good) To be free” i „Half the world away”. Resztę piosenek oczywiście również warto przesłuchać. Jeśli ktoś lubi klimaty Coldplay lub The Verve – to pozycje obowiązkowe. Mimo, że to była dopiero ich pierwsza płyta, zdobyła wielkie uznanie, a dzięki niej zaczęli odnosić pierwsze poważne sukcesy. Muzykami, którzy włożyli w nią wkład byli oczywiście Noel i Liam, a ponadto Paul Arthurs (gitara rytmiczna), Paul McGuigan (bas), i grający na perkusji Tony McCarroll. Artyści nie pozwoli jednak sobie na krótkie wakacje, gdyż rok później przyszedł czas na…

Warto również przeczytać:

Brak reklamy i sponsorów
W Polsce mamy obecnie pewien bardzo duży problem. Ten problem polega na tym, że tak naprawdę kraj nasz dalej musi się rozwijać, żeby dogonić zachód Europy, natomiast z drugiej strony praktycznie wszystkie środowiska w naszym kraju, nie związane bezpośrednio z rozwojem stale wołają o nowe środki pieniężne. Nic więc dziwnego, że priorytetem dla rządów w naszym kraju, choćby nie wiadomo jak nieudolne...

Imię róży
Imię Róży to powieść napisana przez Umberto Eco. Akcja powieści toczy się w XIV wieku w opactwie benedyktyńskim – należy jednak od razu sprostować, że książka ta nie jest książką religijną (lub coś w tym stylu). Jest wręcz odwrotnie – „Imię róży” jest tak naprawdę powieścią… kryminalną. Dlaczego? Ponieważ we wspomnianym opactwie dzieją się różne, dziwne rzeczy ...

Podsumowanie
Jako fan Oasis od mniej więcej 9 roku życia, uważam ten zespół jako jeden z lepszych, jakie miałem okazję poznać. W połowie lat 90. przynajmniej w Anglii byli nie do pobicia. Melodyczność piosenek, ich budowa i charakterystyczne głosy obu braci tworzą niepowtarzalny styl, który podoba mi się do tej pory. Żałuję, że Liam nie dbał o swój głos i teraz, gdy sam słyszy się jak śpiewa na koncertach, na ...

Apollodoros z Aten
Jednym z najsłynniejszych malarzy greckich jest Apollodoros z Aten. Żyjący w drugiej połowie V wieku jak pierwszy zastosował w malarstwie światłocień. Zastosowanie tej „sztuczki” zrewolucjonizowało malarstwo Grecji. Trzeba zaznaczyć, że obrazy autorstwa Apollodoros były bardzo oryginalne. Składały się z barwnych plam i oglądane z odpowiedniej perspektywy sprawiały wrażenie trójwymiarow...

Vincent van Goch
Jeden z najsławniejszych malarzy wszechczasów. Urodzony 30 marca 1853 w Groot Zundert w Holandii. Zmarł 29 lipca 1890 w Auvers-sur-Oise. Jego przewodzącym stylem był postimpresjonizm. W swoich dziełach duża uwagę przykładał kolorom, gdyż one były jego środkiem do wyrażania wewnętrznych przeżyć. Żył w wiosce Groot Zundert w holenderskiej Brabancji. Mieszkał z rodzicami i pięciorgiem rodzeństwa: Ann...